strona główna portalu prawo jazdy po godzinach.net
Mapa serwisu | Kontakt  

 

 

 

zaawansowane



testy na prawo jazdy on line ! Sprawdź swoją więdzę z przepisów ruchu drogowego

poprzednia strona
Untitled Document

Uczestnictwo w wypadkach samochodowych

Wymagania dotyczące kierowców w razie uczestniczenia w wypadku drogowym



Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:

  • zatrzymać pojazd, nie powodując przy tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego,

  • przedsięwziąć odpowiednie środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu w miejscu wypadku,

  • niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego,

  • podać swoje dane personalne, dane personalne właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku.

Jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest obowiązany ponadto:

  • udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać pogotowie ratunkowe i Policję,

  • nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku,

  • pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub Policji wymaga oddalenia się - niezwłocznie powrócić na to miejsce.

 

Holowanie pojazdów

Kierujący może holować pojazd silnikowy tylko pod warunkiem, że:

1) prędkość pojazdu holującego nie przekracza 30 km/h na obszarze zabudowanym i 60 km/h poza tym obszarem;

2) pojazd holujący ma włączone światła mijania również w okresie dostatecznej widoczności;

3) w pojeździe holowanym znajduje się kierujący mający uprawnienie do kierowania tym pojazdem, chyba że pojazd jest holowany w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim;

4) pojazd holowany jest połączony z pojazdem holującym w sposób wykluczający odczepienie się w czasie jazdy; nie dotyczy to holowania motocykla, który powinien być połączony z pojazdem holującym połączeniem giętkim w sposób umożliwiający łatwe odczepienie;

5) pojazd holowany, z wyjątkiem motocykla, jest oznaczony z tyłu po lewej stronie ostrzegawczym trójkątem odblaskowym, a w okresie niedostatecznej widoczności ma ponadto włączone światła pozycyjne; zamiast oznaczenia trójkątem odblaskowym pojazd holowany może wysyłać żółte sygnały błyskowe w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu;

6) w pojeździe holowanym na połączeniu sztywnym jest sprawny co najmniej jeden układ hamulców, a w pojeździe holowanym na połączeniu giętkim - dwa układy;

7) odległość między pojazdami wynosi nie więcej niż 3 m przy połączeniu sztywnym, a od 4 do 6 m przy połączeniu giętkim, przy czym połączenie jest oznakowane na przemian pasami białymi i czerwonymi albo zaopatrzone w chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej; przepisu tego nie stosuje się w razie holowania pojazdów jednostek wojskowych podporządkowanych Ministrowi Obrony Narodowej.

2. Zabrania się holowania:

1) pojazdu o niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach, chyba że sposób holowania wyklucza potrzebę ich użycia;

2) pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;

3) więcej niż jednego pojazdu, z wyjątkiem pojazdu członowego;

4) pojazdem z przyczepą (naczepą);

5) na autostradzie, z wyjątkiem holowania przez pojazdy przeznaczone do holowania do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych.

3. W razie holowania pojazdu w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim lub użycia hamulców, rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego.

Postój pojazdu uszkodzonego

Awaria! Co robić?

Nagła usterka samochodu może przydarzyć się każdemu. Pamiętajmy, że zawsze najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa sobie i innym uczestnikom ruchu.

(tekst z http://www.auto-swiat.pl/)

Każdy pojazd stojący na drodze stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i tamuje go. Dlatego zawsze najrozsądniejszym posunięciem jest usunięcie uszkodzonego auta - najlepiej na wyznaczone, bezpieczne miejsce postoju, a jeśli to niemożliwe - na pobocze, pas zieleni itp.

Przepisy ruchu drogowego nie są aż tak restrykcyjne. Do usunięcia z jezdni unieruchomionego z przyczyn technicznych auta zobowiązani jesteśmy tylko na autostradach oraz drogach ekspresowych. Powinno ono jak najszybciej znaleźć się na poboczu lub pasie awaryjnym.

W niektórych sytuacjach zróbmy to jednak dla własnego bezpieczeństwa także na innych drogach - czasem lepiej przejechać kilkadziesiąt metrów na przebitej oponie, nawet ryzykując jej uszkodzenie, niż narażać życie, wymieniając koło w miejscu, w którym może staranować nas rozpędzona ciężarówka.

Na pewno łatwiej będzie też spokojnie ustalić przyczynę awarii lub wezwać pomoc, kiedy nie będziemy musieli bać się nadjeżdżających aut czy wytrzymywać rozdrażnionych spojrzeń kierowców, którym utrudniliśmy jazdę.

Konieczna sygnalizacja miejsca postoju


Na autostradzie i drodze ekspresowej mamy również bezwzględny obowiązek sygnalizowania postoju uszkodzonego pojazdu. Należy więc włączyć światła awaryjne (lub pozycyjne, gdy świateł awaryjnych brak), zaś w odległości 100 m za pojazdem umieścić trójkąt ostrzegawczy (na jezdni lub poboczu, stosownie do miejsca unieruchomienia auta). Na pozostałych drogach (twardych) powinniśmy sygnalizować postój na jezdni w miejscach, w których jest on zabroniony (i na obszarze zabudowanym, i poza nim).

Poza obszarem zabudowanym sygnalizujemy także postój na poboczu, jeśli - jak mówią przepisy - "pojazd nie jest widoczny z dostatecznej odległości". Zasady sygnalizacji są podobne jak na autostradzie i drodze ekspresowej - włączamy światła awaryjne i wystawiamy trójkąt odblaskowy, z tym, że poza obszarem zabudowanym powinien on znajdować się 30-50 m za pojazdem, a na obszarze zabudowanym możemy umieścić go bezpośrednio za autem lub na nim (na wysokości do 1 m nad jezdnią).

Po co przeszkadzać innym?


- Z rażącym naruszeniem przepisów dotyczących konieczności usunięcia zepsutego auta z drogi i sygnalizacji miejsca postoju spotykałem się rzadko. Być może pewne znaczenie ma fakt, że kierowcy dbają po prostu o swe życie i zdrowie. Pragnąłbym jednak zaapelować o usuwanie auta z drogi także wtedy, gdy jego postój nie stanowi większego niebezpieczeństwa, a jedynie tamuje ruch. Z tym bywa różnie. Trudno wymagać od samotnej kobiety, by sama zepchnęła na pas zieleni półtoratonowe auto, ale od kilku mężczyzn można na pewno tego oczekiwać. Po co utrudniać życie innym?
kom. Artur Zawadzki, Biuro Prewencji i Ruchu Drogowego KG Policji

Prawo i życie



Awaria może spowodować dodatkowe koszty
Dbałość o własne bezpieczeństwo to podstawa, lecz warto także zabezpieczyć się przed zupełnie niepotrzebnymi kosztami. Za nieusunięcie z jezdni autostrady lub drogi ekspresowej pojazdu unieruchomionego z przyczyn technicznych oraz nieostrzeganie innych uczestników ruchu grozi mandat w wysokości 300 zł. Taką samą karę w policyjnym taryfikatorze przewidziano za niesygnalizowanie lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju uszkodzonego auta na autostradzie lub drodze ekspresowej. Na pozostałych drogach brak lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju pojazdu z powodu uszkodzenia lub wypadku karane jest mandatem w wysokości 150 zł.

Kamizelka przyda się także w Polsce


W wielu krajach wymagane jest wożenie w samochodzie kamizelki odblaskowej i nakładanie jej w razie wykonywania na drodze czynności spowodowanych awarią auta. W Polsce brak przepisu, który jednoznacznie nakładałby taki obowiązek. Jednak jeśli przyjrzeć się dobrze, to odpowiednie regulacje można odnaleźć. Art. 41 "Prawa o ruchu drogowym" stanowi bowiem wyraźnie: "Osoba wykonująca roboty lub inne czynności na drodze jest obowiązana używać w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu elementów odblaskowych odpowiadających właściwym warunkom technicznym". Wprawdzie przepis ten wprowadzono w 1997 r. przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie osób wykonujących na drodze obowiązki zawodowe (a więc robotników drogowych, policjantów, ratowników medycznych itp.), ale nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, że usuwanie zepsutego auta z jezdni czy też wykonywanie przy nim czynności naprawczych mieści się w pojęciu "innych czynności na drodze". Zresztą chodzi przecież o własne bezpieczeństwo.

 

 

All rights reserved. Coprygiht by PRAWOJAZDY.pogodzinach.net

Mapa strony prawo jazdy Kontakt z nami